Róże rozmnażane z sadzonek zielnych

Samodzielne rozmnażanie róż nie jest szczególnie trudne, a wiąże się z wieloma korzyściami. Możliwości jest wiele: rozmnażanie z nasion, odkłady, przez zdrewniałe sadzonki pędowe i sadzonki zielone. Dzisiaj skupię się na ostatniej z wymienionych metod.

Rozmnażanie róż powinno być w miejscu ogrodu, które jest zacienione i niezagospodarowane. Trzeba pamiętać, by chronić róże przed letnim upałem. Wykopany rów powinien mieć głębokość 15 cm, do niego trzeba wsypać gruboziarnistego piasku na głębokość kilku centymetrów. Następnie wybrać łodygi róż, które mają być rozłożone, powinny mieć one grubość ołówka. Łodygi nie mogą mieć zagięć i muszą być na tyle dojrzałe, że ich kolce łatwo się odłamują.

Należy odciąć liście, pączek i kolce, a cała łodyga powinna mieć około 23 cm. Tak przygotowane łodygi wkłada się do rowu i zakopuje 2/3 wysokości. Istotne jest, żeby łodyga była głęboko w piasku. Aby pozbyć się powietrza, piasek trzeba ubić. Kolejne sadzonki powinny być w odległości 15 centymetrów od siebie. Przysypuje się je ziemią tak, by nie uszkodzić wystających części. Latem podlewa się je bardzo często, a do listopada będą ukorzenione na tyle, by można było je przesadzić.

Kary za brak skrzynki pocztowej

Każda osoba posiadająca dom jednorodzinny ma obowiązek umieszczenia na terenie posesji skrzynki na listy. Jej brak może skutkować nawet kilkoma tysiącami grzywny. Za co jeszcze można zapłacić karę?

O obowiązku posiadania skrzynki pocztowej mówią przepisy prawa pocztowego, ale do niedawna jej brak nie niósł za sobą prawnych konsekwencji. Zmieniło się to w styczniu 2013 roku, od tego momentu można zapłacić za brak tego elementu nawet 10 tys. zł. Ponieważ skrzynka pocztowa nie wiąże się z dużym wydatkiem, nie warto narażać się na wysokie koszty karne.

Przy wyborze skrzynki pocztowej trzeba zwracać uwagę by spełniała kila wymagań:

  1. Jej rozmiary muszą pozwolić na wrzucenie koperty w formacie C4 (23cm x 32,4 cm) i paczek o grubości 6 cm.
  2. Wymiar wrzutnika jaki należy kupić to 23,5 cm x 2 cm.
  3. Skrzynka musi mieć zamek pozwalający na otwarcie skrzynki tylko adresatowi.
  4. Całość konstrukcji ma uniemożliwić wyjmowanie listów i przesyłek przez wrzutnik.

Łatwo można zauważyć, że klasyczne, amerykańskie skrzynki na listy nie są u nas dopuszczalne. Właściciel posesji może być także ukarany karą grzywny, jeśli do skrzynki nie będzie dostępna dla listonosza. Jeżeli działka jest zamykana, skrzynka pocztowa powinna znajdować się na ogrodzeniu. Musi być ona zamontowana między 70 cm a 160 cm nad ziemią. Jeżeli będziecie chcieli mieć skrzynkę pocztową zrobioną na indywidualne zamówienie, zachęcam do skorzystania z oferty firmy, która specjalizuje się w produkcji wyrobów z blachy: https://erabox.pl

Psie igraszki

york

Podczas ostatniego spotkania zorganizowanego w moim ogrodzie przy grillu rozmawiałem z koleżanką, która tydzień temu zaopiekowała się 2 miesięcznym szczeniaczkiem rasy yorkshire terrier. W swojej wypowiedzi podkreślała, jak cenny okazał się jej ogródek w tej sytuacji.

Małe pieski do czasu, gdy nie będą miały uzupełnionych najważniejszych szczepień nie mogą mieć kontaktu z innymi zwierzątkami. Złapanie przez nie nosówki lub innej choroby jest zazwyczaj dla nich niezmiernie groźnie i w większości przypadków doprowadza niestety do ich śmierci. Jednak dobrze jest pupila powoli przyzwyczajać do załatwiania się na dworze. W takim momencie pojawia się nasz wybawca, czyli własny skrawek ziemi. Psiak ma miejsce do wybawienia się i wyczerpania energii oraz może nauczyć się pożytecznych czynności. Na naszym podwórku możemy być spokojni o naszego szczeniaczka jest tam bezpieczny odizolowany od niebezpiecznych wirusów, bakterii i pasożytów.

Należy wspomnieć, że powiedzenie: ostrożności nigdy nie za wiele jest zawsze trafne. Rzadko to się zdarza, ale na naszym ogródku mogą znajdować się kleszcze. Najlepiej byłoby po każdym wyjściu pieska sprawdzić dokładnie jego sierść, by mieć całkowitą pewność, że nasz zwierzak jest zdrowy i nic mu nie zagraża.

W trakcie pobytu futrzaka na świeżym powietrzu możemy nauczyć go aportowania, siadania, chodzenia na smyczy, reagowania na swoje imię. Spędzanie wspólnie czasu na ogródku bardzo zbliża psa i właściciela. W taki właśnie sposób powstaje silna, przyjacielska więź.

Zwiastun pogody

geese-flying-in-front-of-a-setting-sun-pv

Ostatnio przekonałem się na podstawie własnych obserwacji poczynionych w moim ogródku, że natura i jej zachowanie są najlepszą i najpewniejszą prognozą pogody na świecie. Zaraz Wam dokładnie opiszę i wytłumaczę, o co mi chodzi.

Kiedy ma być piękna i słoneczna pogody cała przyroda się weseli. Za oknem już z samego rana słychać energiczny śpiew ptaków. Również możemy poznać zwiastun ładnej pogody po tym, że mieszkańcy naszego podwórka czyją się bezpiecznie i wyruszają w podróż w celu zdobycia pożywienia. Zostawiają swoje potomstwo całkowicie same w gniazdach bo wiedzą, że nic im nie grozi.

Ich zachowanie diametralnie się zmienia, gdy ma nadejść deszcz bądź burza. Ptaki latają nisko i w pobliżu drzew, żeby mieć możliwość szybkiego schronienia. Nasz ogród staje się cichym pustkowiem, wszystkie zwierzątka siedzą ukryte w swoich domkach.

Zawsze wierzcie swojemu ogrodowi w kwestii pogody i jej zmian.

O mnie

image (9)

Witajcie! Tak, jak i nadeszła w końcu moja ukochana pora letnia, tak teraz nadeszła pora, by napisać coś o sobie. Mam na imię Wiesław i jestem ojcem 2 dzieci. Zawodowo zajmuję się przemysłem farmaceutycznym.

Poza pracą i ogrodem uwielbiam żeglugę. Prawie każdy mój urlop spędzam z dzieciakami nad polskimi jeziorami. Woda, wiatr, przyroda otaczająca jeziora tworzą niesamowity nastrój.

Innym moim hobby, które jest przeciwieństwem do tych dwóch wyciszających, jest jeżdżenie na quadach. Adrenalina, która towarzysze temu jest dla mnie, wręcz czymś w rodzaju narkotyku. Oczywiście jeżdżę tylko po sprawdzonych trasach, nie jestem wariatem. Bezpieczeństwo zawsze jest dla mnie najważniejsze.

Mam nadzieję, że moje porady i opowieści troszkę Was zainteresowały. Już w tym wpisie nie będę Was dłużej zanudzał o sobie, będę to jeszcze robił w kolejnych postach o mnie. Do miłego zobaczenia!

Sezon na grilla

DCF 1.0

Dziś opowiem Wam o moim wiosennym grillowaniu. Sezon już się rozpoczął i gdzieniegdzie poczułem zapach pieczonego w ogrodzie mięska.

Grill to tematyka z pogranicza ogrodu i kuchni. Dobre potrawy przygotowujemy dzięki smykałce do pichcenia, ale zarówno sam grill, jak i niezbędne wyposażenie to część wystroju ogrodu.

Cóż, wypadało by zacząć od samego sprzętu do pieczenia. Grillów u nas dostatek – poczynając od takich za 15 zł i dostępnych na stacji benzynowej, a kończąc na drogich i profesjonalnych sprzętach gazowych. Jeśli o mnie chodzi, korzystam z tego ostatniego. Jest to spory wydatek, zapewnia mi jednak dużą swobodę i komfort. Zajmuje co prawda dużo miejsca, jednak wyposażony jest w klapy zabezpieczające przed zamoknięciem i zapas paliwa bez potrzeby dmuchania i lania podpałki.

Wspaniałym pomysłem jest miejsce na ognisko – wiąże się to jednak z dużą ilością pracy. Jeśli nie macie nic przeciwko aktywności fizycznej i stawiacie na klimat, a nie wygodę, to jest to naprawdę dobre rozwiązanie.

Równie ważna jest część jadalna. Minimalistyczna wersja to kilka pniaków do posadzenia pupy. Dobrym pomysłem jest najprostszy stół z kilkoma krzesłami lub ławami. Kiedy już wyposażymy się w podstawy, można pomyśleć o innych rzeczach: drewniana lub płócienna altana zapewni nam ochronę przed ewentualnym deszczem.

Tak przygotowane miejsce na grilla będzie nam dobrze służyć. Miłego grillowania!

Witam was serdecznie!

 

image (3)

Moją pasją jest ogród. Brama do ogrodu to dla mnie jednocześnie brama do szczęścia. Dlatego poświęcam każdą wolną chwilę na przesadzanie, podlewanie, grabienie i projektowanie. Postanowiłem jednak pójść o krok dalej i podzielić się moim hobby z innymi. Dlatego własnie założyłem tego bloga.

Będę tu opisywał swoją drogę do wymarzonego ogrodu. Jak to mówią: “sęk w tym, żeby go gonić króliczka, a nie go złapać” – więc gonienie za moim celem będzie szalenie interesujące i warte podzielenia się z Wami na łamach tego bloga.

Chociaż “gonić” to niezbyt dobre słowo… praca w ogrodzie relaksuje i pozwala obcować z przyrodą. Własnie tutaj nie musimy się spieszyć: wszystko żyje własnym tempem i niezbędna jest cierpliwość i konsekwencja, aby coś osiągnąć.

Oczywiście ogród to nie tylko rośliny – to też skalniak, źródełko, altana i wiklinowe meble. Kiedy pogoda sprzyja, to świetne miejsce na wszelkiego rodzaju czynności: od lektury dobrej książki po spotkanie z przyjaciółmi.

Zarówno ten, jak i inne aspekty dotyczące ogrodnictwa poruszę już wkrótce tu, na moim blogu. Zapraszam ponownie!